Andrzej Jermaczek, Paweł Pawlaczyk: Natura 2000 u progu - ochrona elementów europejskiego dziedzictwa przyrodniczego w Polsce

  

  

10. Planowanie ochrony obszarów Natura 2000
          - pytania bez odpowiedzi.

  

Mimo bogatych doświadczeń w zakresie planowania ochrony przyrody rozmaitych obszarów, a także integrowania tej ochrony z innymi formami działań człowieka, wiele pytań dotyczących planowania ochrony obszarów sieci Natura 2000 pozostaje wciąż bez odpowiedzi. Koncepcja tej sieci, a także treść leżących u jej podstaw Dyrektyw: Ptasiej i Siedliskowej, są w niektórych miejscach dość ogólne, by nie powiedzieć ogólnikowe, pozostawiając pole dla dowolności interpretacyjnych.

I tak dyskutować można np., czy "właściwy stan ochrony siedliska przyrodniczego" musi oznaczać, że w każdym miejscu i przez cały czas ma ono mieć strukturę zbliżoną do wzorca opisanego w "Podręczniku interpretacji siedlisk". Wzorzec ten jest przecież najczęściej opisem tylko wybranej, może najbardziej typowej, ale krótkotrwałej fazy naturalnej dynamiki odpowiedniego typu ekosystemu. Byłoby więc sprzeczne ze współczesną wiedzą ekologiczną, gdyby wymagać utrzymywania siedliska przyrodniczego w "zamrożonym" stanie nazywanym optymalnym. A poza tym wymóg taki pozostawałby w konflikcie z potrzebami innych wartości, jak np. reprezentacji spontanicznych procesów ekologicznych.

Z Dyrektyw ani z idei Natury 2000 nie wynika też bezpośrednio, że każde siedlisko i każdy gatunek muszą stać się przedmiotami ochrony w każdym z obszarów, w którym występują, nawet jeżeli znaczenie takiego obszaru dla zachowania zasobów odpowiedniego elementu oceniono jako istotne: czy w każdym z kompleksów leśnych w Polsce, w którym występują bory chrobotkowe, trzeba stawiać sobie za cel ich zachowanie, nawet wtedy gdy są one ewidentnie postaciami degeneracyjnymi innych, naturalnych ekosystemów borowych?

Powyższy problem dotyczy nawet tych ekosystemów i gatunków, które Unia Europejska uznaje za priorytetowe. Nie jest wcale oczywiste, czy - ani dlaczego - świetliste dąbrowy w Puszczy Białowieskiej (siedlisko priorytetowe) miałyby być w tym kompleksie leśnym większą wartością niż grądy (siedlisko o znaczeniu europejskim, ale nie priorytetowe), tam właśnie zachowane najlepiej w całej Europie. 

Praktykę, jak postępować i konstruować w takich przypadkach mądre plany ochrony, wypracują prawdopodobnie dopiero w przyszłości planiści, przygotowujący rzeczywiste plany. 

  


Spis treści

Dalej